czwartek, 16 lutego 2012

ławki

Z Paulą :)
Od ostatniego tygodnia mamy w klasie coś takiego jak losowanie ławek :) Na ogół fajne, chociaż ma to też swoje minusy ;) Teraz siedzę z Paulą [na pierwszej ławce-na szczęście nie tej przed nauczycielką (to okropne, kiedy Świderkowa wgapia się swoim "bazyliszkowym" wzrokiem w twój zeszyt)]. Wcześniej siedziałam z Sebastianem na pierwszej ławce przed panią (okropność!!!-ale byłam silna-pamiętajcie to najważniejsze ;P). Wprawdzie głosowanie było wczoraj ale nie miałam czasu żeby dodać posta :)


No, a jutro wybieram się z dziewczynami na zapusty :). Chociaż podejrzewam, że z tego będzie jeden wielki kwasss :P.

wtorek, 14 lutego 2012

Walentynki
  Sorry, że przez tydzień nie pisałam ale byłam zajęta (zrobiłam ponad 20 walentynek-dla całej klasy-ale o tym potem; byłam u znajomych; itd. ...)
Fakt, że życzę wszystkim romantycznych walentynek :*


  No to dzisiaj wysłałam walentynki dla całej klasy :) Łącznie dostałam 7 walentynek (+3 lizaki z napisem "love"). Wiem, że możecie pomyśleć, że to dziwne, że wysyłam walentynki dla całej klasy w moim wieku (mnie to i tak gówno ;P), "oficjalnym powodem" było to, żeby nikt się na mnie nie obraził, ale prawdziwy (co dostrzegła tylko Martuś-szacun) to to że jakbym wysłała do tych osób które mi się podobają, to by się zaraz zaczęły "ochy" i "achy", że się w nich zakochałam, a to nie (do końca) prawda.<-ale długie zdanie :D Tak więc było super :D 

wtorek, 7 lutego 2012

Fotki z choinki

Zdjęcia z choinki... :D
No to com, to było tak:



Po poprawieniu fryzurki (głupie loczki :P)
[w szkolnej łazience]

  
A to u nas w klasie, w tle szafki, a tuż za nami palce Martusi :D


W koronie "króla balu" (ale cicho, bo rojek nie wie, że ją brałam)


Ostatnie zdjęcie z Kaliną...


poniedziałek, 6 lutego 2012

No i po wszystkim... :)

Choinka ;) Było super... :) Co prawda pare osób nie chciało tańczyć (dokładniej to jedna osoba :P) bo:
-"on się nas wstydzi"
-"on zapomniał jak się tańczy"
-"robimy mu przypał"
-"za rok zatańczy"
Za rok to my go będziemy nie powiem gdzie mieć :P
Zdjęcia wstawię póżniej trochę :)


sobota, 4 lutego 2012

Godzinka i to niecała :)

AAA, to już za godzinkę!!!
  Za godzinę choinka :D Zakaładam żółtą sukienkę z coccodrillo. Właśnie siędzę w papilotach :) No a za jakieś pół godzinki trzeba będzie wychodzić...
  Zdjecia wstawię jutro, specjalnie zabieram aparat :)


  Wczoraj zapomniełam, ale dziś napiszę, wczoraj dekorowałyśmy salę na choinkę i nam uciekły trzy lekcje :) No, ale sala na prawdę duuużo zyskała :D

Ok, ja lecę :*

piątek, 3 lutego 2012

Choinka

To już jutro :D
  CHOINKA już jutro, nie wiecie o co chodzi??? Choinka to dyskoteka na którą przychodzi cała szkoła, dostaje paczki i bawi się do 21:00 (a nawet trochę póżniej), HUUURA!!!
  Jeszcze nie wiem w co się ubiorę... Przed chwilą pisał do mnie rojek (moj "kolega" z klasy) i powiedział żebym założyła to co w tamtym roku (różową spódniczkę z takiej niby siatki, lubię ją nawet), ale po pierwsze nie założe dwa razy tego samego, a po drugie nie ubieram się dla niego tylko dla siebie :P Może innym razem ją założę... :)
  Poza choinką na 15:00, czeka mnie jeszcze próba jasełek (w niedziele wystawiamy je na prawdziwej scenie, nie w szkole) na 9:00, która skończy się pewnie około 13:00, więc będę miała 2 godziny na zrobienie fryzury, a z moimi włosami które w ogóle nie chcą się kręcić to o co najmniej o 3 godziny za mało!!!
 Życzcie powodzenia :)



a ta piosenka w kółko chodzi mi po głowie...
już cała umiem tylko się czasem mylę :)

czwartek, 2 lutego 2012

Moviestarplanet.pl :)
Jak pewnie wiecie, jestem na msp (moviestarplanet), już dość długo (10 lutego równo rok :D). Moje konta to m.in.:
-Jadwisia999 (6 lvl)
-999misia999 (3 lvl)
-999kicia999 (też 3 lvl)
no i jeszcze pare by się uzbierało :)


Możecie mnie zapraszać :)

:(

Jej bolesnej męki ;(
A raczej moja boląca ręka :P Otóż dzisiaj miałam dwa polskie (tak, czwartki od rana są okropne...), a żeby było lepiej na religii Świderkowa* wzięła z nami dodatkową godzinę, oczywiście polski. Tak więc dzisiaj miałam trzy godziny polskiego (a ze Świderkową to tortura a nie polski :P).
Ok, papa, bo zaraz mi ręka odpadnie...


*Świderkowa-a dokładniej p. Teresa Świderek, moja wychowawczyni, jak również nauczycielka polskiego, BAAARDZO surowa, o ile to nie za łagodne określenie.